Ktoś zajmuje Twoje mieszkanie, nie płaci i nie zamierza się wyprowadzić. Kupujemy toruńskie lokale razem z lokatorem, a dalsze kroki bierzemy na siebie.
Zaczyna się zwykle od jednego opóźnienia. Potem są obietnice, cisza, zmieniony numer telefonu, a Ty co miesiąc przelewasz ratę za lokal, w którym ktoś obcy mieszka za darmo. Do tego czynsz, prąd i licznik, którego nikt nie rozlicza. Kupujemy takie mieszkania w stanie faktycznym: z lokatorem w środku, z zaległościami, z toczącą się sprawą w sądzie. Nie musisz nikogo wypraszać ani czekać, aż gmina wskaże lokal socjalny.
Przepisy stoją po stronie lokatora i nikt tego szybko nie zmieni. Wyrok eksmisyjny to dopiero początek, bo najpierw miasto musi mieć dokąd taką osobę przenieść, a kolejka po lokale socjalne w Toruniu jest długa. W okresie zimowym eksmisji się nie wykonuje. Właściciele przechodzą przez to po dwa albo trzy lata i wychodzą z niczym poza rachunkami. Sprzedaż zamyka rozdział od razu: podpisujesz akt, dostajesz przelew, a spór o mieszkanie przechodzi razem z własnością na nas.
Najwięcej takich zgłoszeń mamy z Bielan i okolic uniwersytetu, gdzie mieszkania kupowane pod najem studencki trafiają czasem na najemcę, który po sesji przestaje płacić i zostaje. Druga grupa to stare kamienice na Mokrem i Bydgoskim Przedmieściu z lokatorami mającymi umowy na czas nieokreślony i czynsz sprzed lat. Przy cenach od około 8 500 zł za metr na Bydgoskim i w okolicach 9 000 zł na Mokrem taki lokal wisi na portalach miesiącami, bo prywatny kupiec nie tknie mieszkania, do którego nie może wejść. Cena, którą podajemy, uwzględnia to ryzyko i mówimy o tym otwarcie, zamiast obiecywać stawki z ogłoszeń.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Konkretna oferta gotówkowa, jasno wyliczona.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Toruniu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Toruński rynek wtórny należy do mocniejszych w regionie, średnie ceny sięgają około 10 700 zł za metr i rosną. Za tą średnią kryją się jednak zupełnie różne światy, a my kupujemy w każdym z nich.
Bydgoskie Przedmieście to najtańsza i najbardziej klimatyczna część miasta, secesyjne kamienice często mają kilku współwłaścicieli, bywają zadłużone albo wymagają remontu. Podobnie Stare Miasto i robotnicze Mokre. Zupełnie inny charakter mają osiedla z wielkiej płyty, Rubinkowo, Na Skarpie i Koniuchy, gdzie obrót jest szybki, a właściciele chcą sprzedać bez pośrednika i bez czekania na kupca z kredytem.
Działamy w całym Toruniu i okolicach, między innymi w Lubiczu, Łysomicach, Chełmży i Obrowie.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.