Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Jakubskie Przedmieście to kamienice tuż za murami Starówki, droższe niż na Bydgoskim, ale z podobnymi historiami w księgach wieczystych. Kupujemy tu mieszkania, udziały i lokale do remontu. Wycenę przygotowujemy w 24 godziny.
Kamienice blisko starówki to atut i kłopot jednocześnie. Lokalizacja przyciąga kupujących, więc ceny ofertowe sięgają tu ok. 11 000 zł za metr, powyżej średniej miejskiej ok. 10 700 zł. Za tą stawką stoją jednak mieszkania bardzo różne: jedne po generalnym remoncie, inne z instalacją sprzed kilkudziesięciu lat, piecami i wspólną toaletą na półpiętrze w starszych budynkach. Cena z ogłoszenia dotyczy zwykle tych pierwszych. Za lokal do remontu kupujący zapłaci wyraźnie mniej i zażąda czasu na sprawdzenie stanu budynku. Do tego dochodzi kwestia wspólnoty. W wielu kamienicach zarząd planuje remont dachu, elewacji albo klatki schodowej, a uchwała o podwyższeniu funduszu remontowego potrafi odstraszyć kupującego bardziej niż stan samego lokalu.
Typowy sprzedający z Jakubskiego to spadkobierca. Mieszkanie po dziadkach, w księdze wieczystej dwie albo trzy osoby, z których jedna chce sprzedać od razu, druga chce najpierw wyremontować i sprzedać drożej, a trzecia nie odbiera telefonu. Drugą grupą są właściciele mieszkań wynajmowanych przez lata, którzy mają dość rotacji najemców i kosztów utrzymania kamienicy. Trzecią osoby z zaległościami we wspólnocie, które narosły po utracie pracy albo chorobie. Każda z tych osób potrzebuje czegoś innego. Spadkobierca chce zamknąć temat bez kłótni w rodzinie, właściciel po najmie chce odzyskać kapitał, a osoba z długiem chce zatrzymać naliczanie odsetek, zanim sprawa trafi do komornika. Ofertę układamy pod konkretną sytuację, a nie pod szablon.
Krok po kroku sprzedaż wygląda tak. Przesyłasz numer księgi wieczystej i adres, my sprawdzamy własność, hipoteki i wpisy. Umawiamy jedne oględziny, oglądamy lokal, klatkę, piwnicę i dach, pytamy o fundusz remontowy wspólnoty i planowane remonty. Następnego dnia masz kwotę z rozpisaniem. Po akceptacji zamawiamy zaświadczenia, a akt podpisujemy u notariusza w centrum Torunia albo w kancelarii, którą wskażesz. Jeśli lokal jest zajęty albo nie masz do niego kluczy, wyceniamy na podstawie dokumentów, zdjęć i wiedzy o budynku, a oględziny robimy, gdy będą możliwe. Na tym etapie niczego nie podpisujesz, a kwota jest dla Ciebie punktem odniesienia do rozmów z rodziną albo z pośrednikiem.
Długi i współwłaściciele rozliczani są przy akcie. Zaległości wobec wspólnoty, hipotekę banku albo zajęcie komornicze spłacamy z ceny, a kwoty trafiają do umowy. Gdy sprzedajecie całe mieszkanie, każdy współwłaściciel dostaje przelew według swojego udziału. Gdy reszta rodziny nie chce sprzedawać, kupujemy sam Twój udział, bez ich zgody. Przy spadku bez formalnego potwierdzenia najpierw załatwiamy akt poświadczenia dziedziczenia. Jeśli w księdze wieczystej są stare wpisy, na przykład hipoteka z dawno spłaconego kredytu, pomagamy uzyskać zgodę na wykreślenie przed aktem albo rozliczamy ją w ramach transakcji.
Ile to trwa? Przy czystej księdze od kilku dni do kilku tygodni. Najdłużej czeka się na zaświadczenia od zarządcy wspólnoty i z banku. Jeśli któryś ze spadkobierców mieszka za granicą, dochodzi czas na pełnomocnictwo podpisane w konsulacie albo u tamtejszego notariusza. Przez ogłoszenie mieszkania w kamienicach sprzedają się wolniej niż w blokach, bo kupujący z kredytem musi przejść przez operat, a banki ostrożnie podchodzą do starszych budynków. Jeżeli potrzebujesz części pieniędzy wcześniej, na przykład na spłatę długu, możliwa jest zaliczka przy umowie przedwstępnej, a reszta ceny po akcie.
Różnica między ceną ofertową a kwotą na koncie wynika tu głównie ze stanu technicznego. Wymiana instalacji, pionów, okien i ogrzewania w kamienicy kosztuje więcej niż w bloku, a przy budynku w strefie ochrony konserwatorskiej dochodzą uzgodnienia. W wycenie pokazujemy wartość po remoncie, koszt robót i kwotę dla Ciebie. Kupujemy też udziały i lokale z lokatorami. Jeśli szukasz firmy, która prowadzi skup nieruchomości w Toruniu także w kamienicach przy Starówce, zadzwoń pod 69 08 000 69. Obok Jakubskiego kupujemy też na Starym Mieście i na Mokrem, gdzie kamienice mają podobne historie, ale inne ceny.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Toruniu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Toruński rynek wtórny należy do mocniejszych w regionie. Średnia cena ofertowa mieszkania to ok. 10 700 zł za metr i od kilku kwartałów idzie w górę. Tyle mówią portale. Między ceną z ogłoszenia a kwotą, która po akcie trafia na konto, bywa jednak spora różnica, bo kupujący negocjują, bank wycenia ostrożniej, a stan lokalu i księgi wieczystej robi swoje. Dlatego wycenę zaczynamy od konkretnego adresu, a nie od średniej dla miasta.
Najtańsza część Torunia to Bydgoskie Przedmieście. Secesyjne kamienice zaczynają się tu od ok. 8 500 zł za metr i właśnie tu trafia do nas najwięcej udziałów, spadków i mieszkań do remontu. Stare Miasto, wpisane na listę UNESCO, trzyma poziom ok. 9 000 zł za metr, ale własność bywa tam poszatkowana na kilkanaście nazwisk. Robotnicze kamienice na Mokrem, kilka minut od centrum, wyceniamy podobnie, ok. 9 000 zł za metr. Kamienice na Jakubskim Przedmieściu, tuż za murami Starówki, są droższe, ok. 11 000 zł za metr.
Wielka płyta rządzi się innymi prawami. Rubinkowo to obrót szybki i przewidywalny, a cena zależy od standardu konkretnego mieszkania, piętra i tego, czy blok przeszedł termomodernizację. Na Skarpie i na Chełmińskim Przedmieściu, gdzie obok bloków stoją nowsze budynki, ceny dochodzą do 16 000 zł za metr. Blokowiska spółdzielcze na Koniuchach wychodzą w okolicach 11 000 zł za metr. W tych dzielnicach sprzedający najczęściej chce po prostu zamknąć sprawę bez ogłoszeń i bez czekania na kupca z kredytem.
Po lewej stronie Wisły leżą Podgórz, Stawki i Rudak. Na Podgórzu przeważa niższa zabudowa i domy, a ceny mieszkań krążą wokół ok. 9 000 zł za metr. Stawki i Rudak to spokojna zabudowa mieszkaniowa i jednorodzinna, gdzie ofert jest mniej, więc sprzedaż trwa dłużej. Na obrzeżach prawego brzegu kupujemy domy w Czerniewicach i nadwiślańskim Kaszczorku, a na Wrzosach wille z wyższej półki cenowej. Bielany to okolica kampusu UMK, z mieszkaniami kupowanymi kiedyś pod studentów i domami w bocznych ulicach.
Z tej mapy wynikają trzy sytuacje, z którymi dzwoni do nas najwięcej osób. Pierwsza to udziały i spadki w kamienicach na Bydgoskim Przedmieściu i Starym Mieście, gdzie rodzina nie może się dogadać, a budynek niszczeje. Druga to szybka sprzedaż mieszkania z wielkiej płyty na Rubinkowie czy Na Skarpie, bo termin goni. Trzecia to zadłużenie: zaległy czynsz, kredyt wyższy niż wartość lokalu albo komornik już wpisany do księgi wieczystej. W każdej z nich dług i współwłaścicieli rozliczamy u notariusza, przy akcie, a Ty dostajesz przelew na resztę ceny.
Skup nieruchomości Toruń to dla nas cały powiat, a nie same granice miasta. Jeździmy na oględziny do Lubicza, Łysomic, Chełmży, Wielkiej Nieszawki i Obrowa, gdzie przeważają domy i działki, a gotówkowych kupców jest niewielu. Wycenę dostajesz w 24 godziny, bez prowizji i bez opłat po Twojej stronie. Rozmowa jest dyskretna i do niczego nie zobowiązuje, a notariusza możesz wybrać sam.
Jak to wygląda w praktyce? Podajesz adres, metraż i kilka słów o stanie prawnym, na przykład że mieszkanie jest spółdzielcze, że w księdze jest hipoteka albo że współwłaścicielem jest brat. Następnego dnia masz kwotę z wyliczeniem, skąd się wzięła. Po jednych oględzinach umawiamy termin u notariusza w Toruniu, a zaświadczenia ze spółdzielni, banku czy od komornika zamawiamy równolegle, żeby nie tracić tygodni. Pieniądze wychodzą przelewem w dniu podpisania aktu.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.