Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Stawki to spokojna, lewobrzeżna część Torunia z zabudową mieszkaniową i domami. Ofert jest tu mniej niż na prawym brzegu, więc sprzedaż przez ogłoszenie trwa dłużej. Kupujemy mieszkania i domy bezpośrednio, a kwotę podajemy w 24 godziny.
Na Stawkach mieszka się spokojnie i właśnie dlatego rzadko się stąd wyprowadza. Mało transakcji oznacza jednak, że trudno o punkt odniesienia dla ceny. Portale pokazują kilka ogłoszeń na krzyż, często z kwotami ustawionymi na wyrost, a średnia miejska ok. 10 700 zł za metr niewiele mówi o konkretnym mieszkaniu przy ulicy na lewobrzeżu. Dlatego nie podajemy tu jednej stawki dla dzielnicy. Liczymy wartość dla Twojego adresu na podstawie stanu lokalu, piętra, sposobu ogrzewania i tego, czy budynkiem zarządza wspólnota, czy spółdzielnia, a potem pokazujemy, jak doszliśmy do kwoty.
Kto sprzedaje na Stawkach? Najczęściej starsze osoby, które przenoszą się bliżej dzieci albo do mniejszego mieszkania z windą, oraz spadkobiercy, którzy dostali mieszkanie albo dom po rodzicach i sami mieszkają w innej części Torunia lub w innym mieście. Dla pierwszej grupy liczy się spokojny termin wyprowadzki i brak obcych ludzi oglądających mieszkanie przez kolejne tygodnie. Dla drugiej to, żeby pusty lokal nie generował opłat przez kolejne miesiące i żeby ktoś zajął się meblami, papierami i piwnicą. Obie sytuacje znamy i obie da się zamknąć jednym aktem. Zdarza się też, że mieszkanie na Stawkach jest wynajmowane od lat, a właściciel chce zamknąć ten rozdział, bo najemcy się zmieniają, a lokal wymaga odświeżenia.
Proces jest prosty. Podajesz adres, metraż i kilka słów o stanie: kiedy był ostatni remont, jakie jest ogrzewanie, czy w lokalu ktoś mieszka. Sprawdzamy księgę wieczystą albo status spółdzielczego prawa do lokalu i ewentualne obciążenia. Umawiamy jedne oględziny w terminie, który Ci pasuje. Następnego dnia dostajesz kwotę z rozpisaniem. Po akceptacji zamawiamy zaświadczenia, a akt podpisujemy u notariusza, którego wybierzesz. Pieniądze wychodzą przelewem w dniu podpisania, a termin wydania lokalu ustalamy tak, żebyś zdążył spokojnie się przeprowadzić. Na tym etapie niczego nie podpisujesz i możesz spokojnie porównać naszą kwotę z innymi ofertami.
Kredyt, zaległości i współwłaściciele nie blokują sprzedaży. Saldo kredytu spłacamy z ceny bezpośrednio do banku, zaległy czynsz w spółdzielni albo wspólnocie tak samo. Jeśli mieszkanie ma kilku właścicieli po spadku, podpisujecie akt razem i każdy dostaje osobny przelew, albo kupujemy sam Twój udział, gdy reszta rodziny nie chce sprzedawać. Gdy spadek nie jest jeszcze formalnie potwierdzony, najpierw potrzebny jest akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza. Pomagamy ustalić kolejność kroków i zebrać dokumenty, żeby nie tracić czasu na chodzenie od okienka do okienka. Jeśli w księdze wieczystej została stara hipoteka z dawno spłaconego kredytu, pomagamy uzyskać z banku zgodę na jej wykreślenie przed aktem.
Ile to trwa? Przy czystej księdze od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od tego, jak szybko spółdzielnia albo bank wystawią zaświadczenia. Przez ogłoszenie mieszkanie na Stawkach sprzedaje się zwykle wolniej niż na dużych osiedlach prawobrzeżnych, bo mniej kupujących w ogóle szuka po tej stronie Wisły. Każdy miesiąc oczekiwania to czynsz i media za lokal, w którym nikt nie mieszka. Jeśli masz termin, na przykład zakup innego mieszkania z datą aktu, możliwa jest zaliczka przy umowie przedwstępnej, a reszta ceny po akcie. Oględziny umawiamy w terminie, który Ci pasuje, także wieczorem, a jeśli mieszkasz poza Toruniem, możemy obejrzeć lokal z kimś, kto ma klucze.
Cena z ogłoszenia a kwota na koncie to dwie różne rzeczy także tutaj. Kupujący z kredytem negocjuje, bank zamawia operat, a przegląd techniczny zwykle przynosi kolejne argumenty za obniżką. My podajemy kwotę, którą dostajesz na konto, bez prowizji i bez kosztów notarialnych po Twojej stronie. Kupujemy też domy na sąsiednim Podgórzu i Rudaku, więc znamy lewobrzeże dobrze. Jeśli porównujesz oferty, na stronie głównej opisujemy, jak działa skup nieruchomości w Toruniu w pozostałych dzielnicach, a rozmowę zaczniesz pod numerem 69 08 000 69.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Toruniu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Toruński rynek wtórny należy do mocniejszych w regionie. Średnia cena ofertowa mieszkania to ok. 10 700 zł za metr i od kilku kwartałów idzie w górę. Tyle mówią portale. Między ceną z ogłoszenia a kwotą, która po akcie trafia na konto, bywa jednak spora różnica, bo kupujący negocjują, bank wycenia ostrożniej, a stan lokalu i księgi wieczystej robi swoje. Dlatego wycenę zaczynamy od konkretnego adresu, a nie od średniej dla miasta.
Najtańsza część Torunia to Bydgoskie Przedmieście. Secesyjne kamienice zaczynają się tu od ok. 8 500 zł za metr i właśnie tu trafia do nas najwięcej udziałów, spadków i mieszkań do remontu. Stare Miasto, wpisane na listę UNESCO, trzyma poziom ok. 9 000 zł za metr, ale własność bywa tam poszatkowana na kilkanaście nazwisk. Robotnicze kamienice na Mokrem, kilka minut od centrum, wyceniamy podobnie, ok. 9 000 zł za metr. Kamienice na Jakubskim Przedmieściu, tuż za murami Starówki, są droższe, ok. 11 000 zł za metr.
Wielka płyta rządzi się innymi prawami. Rubinkowo to obrót szybki i przewidywalny, a cena zależy od standardu konkretnego mieszkania, piętra i tego, czy blok przeszedł termomodernizację. Na Skarpie i na Chełmińskim Przedmieściu, gdzie obok bloków stoją nowsze budynki, ceny dochodzą do 16 000 zł za metr. Blokowiska spółdzielcze na Koniuchach wychodzą w okolicach 11 000 zł za metr. W tych dzielnicach sprzedający najczęściej chce po prostu zamknąć sprawę bez ogłoszeń i bez czekania na kupca z kredytem.
Po lewej stronie Wisły leżą Podgórz, Stawki i Rudak. Na Podgórzu przeważa niższa zabudowa i domy, a ceny mieszkań krążą wokół ok. 9 000 zł za metr. Stawki i Rudak to spokojna zabudowa mieszkaniowa i jednorodzinna, gdzie ofert jest mniej, więc sprzedaż trwa dłużej. Na obrzeżach prawego brzegu kupujemy domy w Czerniewicach i nadwiślańskim Kaszczorku, a na Wrzosach wille z wyższej półki cenowej. Bielany to okolica kampusu UMK, z mieszkaniami kupowanymi kiedyś pod studentów i domami w bocznych ulicach.
Z tej mapy wynikają trzy sytuacje, z którymi dzwoni do nas najwięcej osób. Pierwsza to udziały i spadki w kamienicach na Bydgoskim Przedmieściu i Starym Mieście, gdzie rodzina nie może się dogadać, a budynek niszczeje. Druga to szybka sprzedaż mieszkania z wielkiej płyty na Rubinkowie czy Na Skarpie, bo termin goni. Trzecia to zadłużenie: zaległy czynsz, kredyt wyższy niż wartość lokalu albo komornik już wpisany do księgi wieczystej. W każdej z nich dług i współwłaścicieli rozliczamy u notariusza, przy akcie, a Ty dostajesz przelew na resztę ceny.
Skup nieruchomości Toruń to dla nas cały powiat, a nie same granice miasta. Jeździmy na oględziny do Lubicza, Łysomic, Chełmży, Wielkiej Nieszawki i Obrowa, gdzie przeważają domy i działki, a gotówkowych kupców jest niewielu. Wycenę dostajesz w 24 godziny, bez prowizji i bez opłat po Twojej stronie. Rozmowa jest dyskretna i do niczego nie zobowiązuje, a notariusza możesz wybrać sam.
Jak to wygląda w praktyce? Podajesz adres, metraż i kilka słów o stanie prawnym, na przykład że mieszkanie jest spółdzielcze, że w księdze jest hipoteka albo że współwłaścicielem jest brat. Następnego dnia masz kwotę z wyliczeniem, skąd się wzięła. Po jednych oględzinach umawiamy termin u notariusza w Toruniu, a zaświadczenia ze spółdzielni, banku czy od komornika zamawiamy równolegle, żeby nie tracić tygodni. Pieniądze wychodzą przelewem w dniu podpisania aktu.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.